| Racje ministra i krytyka oponentów... |
| wtorek, 15 listopada 2011 22:13 |
|
Wypowiedź ministra Rostowskiego o tym, że, w razie rozpadu strefy euro i w konsekwencji UE, może grozić nam wojna, ma realne potwierdzenie w faktach geopolitycznych i historycznych. Krytyka spotyka go ze strony ludzi takich, jak Jarosław Kaczyński i jego klakierzy, czy Paweł Poncyliusz, ludzi nie znających świata, nie rozumiejących procesów geopolitycznych i gospodarczych. [...] W Europie już kiedyś istniały potężne państwa i imperia, które zniknęły na skutek podobnych procesów - tendencji odśrodkowych na skutek obudzenia się egoizmów narodowych, prowincjonalnych, czy też egoizmów lokalnych wodzów. Było to nie tylko Imperium Rzymskie, ale i Rzeczpospolita Obojga Narodów, która była niemalże prototypem UE. Więcej: Rostowski ma rację - krytykują go ignoranci -- Źródło: Kontrateksty, Krzysztof Łoziński. |




