| XVII Festiwal Słowian i Wikingów w Wolinie |
| poniedziałek, 08 sierpnia 2011 05:22 |
|
5-7 sierpnia nad wolińskim skansenem unosił się zapach pieczonego mięsa, a charakterystyczny dźwięk bicia monet w magiczny sposób przenosił nas w X i XI wiek. Festiwal w Wolinie elektryzuje pasjonatów historii z całego świata. - Nasza impreza ma międzynarodowy charakter – mówi Ewa Dybczyńska, współorganizator wydarzenia. – Odwiedzają nas goście z Rosji, Litwy, Białorusi, Niemiec, Norwegii, Danii i wielu innych krajów.Pasja. Historia. Tradycja. Wszyscy rzemieślnicy, którzy przybyli na Festiwal przedstawiali swoje wczesnośredniowieczne zawody. Każdy mógł nie tylko popatrzeć na ich pracę, ale także samemu spróbować własnych sił w poszczególnych warsztatach. Udział w warsztatach garncarstwa, wikliniarstwa, produkcji filcu, plecionkarstwa, odlewnictwa, produkcji bębnów, tkactwa, szermierki czy łucznictwa pozwalał na nowo odkryć historię. Pradziejowa ceramika artystyczna, gąsiory ,dzbany, butle prezentowały się niesamowicie. ![]() Ceramika - Barbara i Wiesław Zawistowscy ![]() Garbarz skór - Leonard Guślakow - Wszystkie dzieła są ręcznie robione, odlewane, suszone i palone w piecu – opowiada Wiesław Zawistowski właściciel rodzinnej firmy z 33. letnią tradycją. - Moja praca to połączenie, historii, tradycji, oraz sposób na przeżycie – mówi Leonard Guślakow właściciel firmy zajmującej się garbowaniem skór. – Moje wyroby cieszą się dużym zainteresowanie również na Litwie, Łotwie i Estonii. ![]() Prawdziwe emocje, zaangażowanie, pasje można było podziwiać w osadzie rzemieślniczej podczas XVII Festiwalu Słowian i Wikingów, który był niesamowitą lekcją historii. -- Karolina Smęda - Portal Wielkopolski, Lubuskie Miasta |




- Nasza impreza ma międzynarodowy charakter – mówi Ewa Dybczyńska, współorganizator wydarzenia. – Odwiedzają nas goście z Rosji, Litwy, Białorusi, Niemiec, Norwegii, Danii i wielu innych krajów.


